niedziela, 1 września 2013

Nie czytanie .

Hey !

Lubię czytać, ale nie mogłabym powiedzieć, że przeczytałam w moim życiu góry książek, tylko mały pagórek albo większy stosik, jak kto woli. Mówisz, że czytanie to strata czasu? Zgadam się z Tobą w stu procentach, ale dzięki czytaniu stajemy się kimś innym albo odkrywamy kim chcielibyśmy być. Nie to, że jestem socjopatką, ale uważam, że książki świetnie oddają emocje i można czasami naprawdę poczuć się jak bohater utworu. W jednym życiu, w którym jesteś sobą i którego nie zmienisz, możesz stać się na jakiś czas kilkoma osobami. Ktoś kto nie czyta, cóż, współczuje mu, bo nie wie co traci. Czytanie to nie tylko kilka przeczytanych zdań, ale też o wiele wzbogacony język i to naprawdę widać jak ktoś pisze czy mówi, poza tym wiele się można dowiedzieć (chociaż to już zależy od tego co się czyta). No i oczywiście poszerza wyobraźnie. Jak słyszę, kiedy ktoś mówi, że nie lubi czytać, cóż, to trochę o nim świadczy... Oczywiście nie traktuje tak ludzi, że jak nie czytasz to nawet się do mnie nie zbliżaj, ale to w jakimś procencie wyrabia moją opinię na temat tego człowieka. Albo sytuacji na Facebooku w zakładce książki ma lajka 'Nie czytam, bo nie lubię' czy 'Nie umiem czytać', tu naprawdę nie ma się czym chwalić. Moim zdaniem takie osoby, nie znalazły jeszcze książki, która zainteresowała lub zaintrygowała ich na tyle, żeby doczytały ją do końca. Albo może inaczej, w ogóle jej nie szukały! Nie czytanie staje się niestety coraz powszechniejsze. Może to też trochę wina literatury młodzieżowej, w której główna bohaterka przeklina może ze trzy razy w książce (nie mówię, że to dobrze, że ktoś przeklina, ale kiedy tego nie robi to chyba autor jest oderwany od życie i naprawdę nie wie o czym pisze), o nastolatkach, które nie pala, nie piją, nie ćpają, nie uprawiają seksu. To już nie te czasy... No i to wszystko na dodatek kończy się happy end'em! Sorry, ale w naszym życiu rzadko się to zdarza. Dlatego nie czytam literatury młodzieżowej, bo to bez sensu, jest tak odrealniona, że bardziej przypomina science-fiction. Mniej więcej wszystkie mają jednakową budowę. Jest dziewczyna, której nikt nie zna, mało osób ją lubi i nie jest wcale piękna, a potem najładniejszy chłopak ze szkoły się w niej zakochuje a może nawet kilku, coś tam się nie układa, ale potem cudownie kończy się pocałunkiem i zawarciem związku. To jest tak banalne i przewidywalne, że nie ma sensu tego czytać... Jasne, są też ciekawe książki dla młodzieży, na przykład 'My, dzieci z dworca ZOO', którą mam w planach przeczytać, ale jest ich naprawdę mało. Nie czytała żadnej trochę odważniejszej książki, która by poruszała jakieś tematy z naszego życie, te o których się nie mówi, ale wszyscy na co dzień je widzimy.
Taka trochę jedna wielka paranoja, kiedyś za czytanie była kara, a teraz czytanie jest karą. I to jest najbardziej przerażające.
Miłego powrotu do szkoły ; )





Byeka!

33 komentarze:

  1. Fajnie, że też rozumiesz moc ksiażek... ja od razu uprzedzam siedo osób, które nie czytają. Bo czuję, że nie dogadam sie z nimi. Bo oni nie mają takiej wyobraźni, abstrakcyjnego myślenia, to wszystko kształtuje książka.
    Nie zgadzam sie z tym, ze książki dla młodzieży są odrealnione. Może to ja jestem za grzeczną młodzieżą, ale spotkałam wiele książek o jak najbardziej klasycznych nastolatkach i ich problemach. "dzieci z dworca ZOO" próbowałam czytać, ale mam jakiś prób obrzydliwości, który ta książka wielokrotnie przekroczyła, i nie doczytałam do końca, czując i tak, że nie zapomnę jej do końca życia. Jeżeli jesteś delikatnej natury to radzę uważać. Ale polecam.
    Czolem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądry post, kocham czytać choć nie przepadam za literaturą młodzieżową a Dzieci z Dworca ZOO wspominam z sentymentem.
    http://qltura.blogspot.com obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Mądry post, ciekawie piszesz, oby tak dalej ;D
    Obserwuję i liczę na rewnż

    http://kinga-kingaa2500.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. na dole teledysk z filmu now is good, ja tam kocham czytać książki ale masz racje dużo rzeczy jest przewidywalnych.. ale ja tam coś takiego lubię, choć twoje zdanie jest twoje i masz prawo myśleć co chcesz i w ogóle ;) podoba mi sie tw nowa notka xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam tak, że zaczynam czytać książkę z własnej woli, przeczytam 1 rozdział, góra 3, a książka mi się nudzi i o niej zapominam :D
    http://kochaj-zyciee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytanie nie jest takie złe! Ostatnio je polubiłam :) Czytam Dom Nocy, jestem już przy 3 tomie, huehue ^^
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam czytać książki w ciągu tych 2 miesięcy przeczytałam chyba z 15 ;) a czeka na mnie kolejne 5 ;)

    zapraszam do mnie
    http://mojezycieipasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny post . Ja też uważam że czytanie zanika a to źle . Ja uwielbiam czytac , dla mnie jest to najwspanialszą rzeczą pod słońcem <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://zjednoczona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam ,,Dzieci z dworca ZOO". To naprawdę obowiązkowa książka, ale jest baardzo ciężka. Przy końcu czytelnik ma ochotę albo walnąć nią o ziemię albo samemu walić głową w ścianę.
    Z książek dla młodzieży da się czytać tylko Ewę Nowak i Małgorzatę Musierewicz. Tylko że tam nie przeklinają, bo autorki tych książek palących i przeklinających określają jako margines społeczny. Zajmują się głębszymi problemami egzystencji, takimi, których często nie potrafisz nawet nazwać, mimo że spotykasz bardzo często. Oprócz tego nic z tej półki się nie nadaje, zwłaszcza główne bohaterki, które w większości są nudne i pozbawione charakteru.

    Za to bardzo opłaca się czytanie nie tak starej klasyki, czyli np.: Lema, Vonnegauta, Buhłakowa itp. Na czasie i dobrze napisane. A z fantastyki polecam rosyjska, różni się od amerykańskiej po prostu wszystkim.

    Zdrówko
    sztukiibanialuki.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też uwielbiam czytać ;)

    http://alexwberry.blogspot.com - blog ,ŚPIEWAM, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ksiazki sa super. Sxkoda, ze tak malo ludzi je docenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo lubię czytać, chociaż ostatnio co do książek jestem bardzo wybredna. Kiedyś czytałam wszystko, teraz tylko to, co mnie nie przyprawia o ziewanie po pierwszych 20 stronach.
    Ale co do ludzi nieczytających...
    Ja w wieku 11 lat przeczytałam Trylogię Sienkiewicza. Może nie dokładnie i nie od deski do deski, ale przeczytałam na tyle, żeby wiedzieć co, gdzie i jak. Pewnego dnia na polskim mówiliśmy o Sienkiewiczu i moja nauczycielka mnie spytała: Ty czytałaś Trylogię, prawda?
    Ja przytaknęłam, a wtedy mój kolega parsknął śmiechem, mówiąc: Głupoty jakieś.
    Wkurzyłam się i zapytałam czy w ogóle wie co to jest, a on: Po co mam wiedzieć co to i o czym są takie głupoty.
    No i jak tu żyć w takim gronie ludzi, co się wypowiadają o książkach, a sami ich nie czytają?

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    Klikniesz w banner Sheinside?

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawy post i rewelacyjny blog ! bd wpadać częściej :3
    obserwujemy?
    http://yelloow-x.blogspot.com/
    ZAPRASZAM DO SIEBIE !
    nie pogniwam się jeśli klikniesz w baner po lewej stronie :) DZIĘKUJE

    + ocenisz może moje wypociny, hmm ? :)http://yelloow-darkness.blogspot.com/
    albo to może? http://and-be-with-me.blogspot.com/ obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się wydaje, że nastolatki zniechęcają się do czytania książek z powodu bez sensownych lektur w szkole. Wciskanie obowiązkowych Krzyżaków odstrasza myślę skutecznie. Gdyby w szkole były lektury o współczesnym świecie może sprawa wyglądałaby całkiem inaczej.

    everythingiilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam podobne zdanie do Ciebie, ale to już temat na osobny post ; )

      Usuń
  15. ja uwielbiam czytać
    wiele książek potrafi mnie wciągnąć tak że wyobrażam sobie dokładnie wszystko, ale nie każda, musi mieć to coś <3
    zapraszam:
    uszatkaa.blogspot.com

    +spełniłabyś moje marzenie gdybyś kliknęła w baner z butami, na samej górze paska, po lewej stronie
    będzie wspaniale i dziękuję <3 jeśli mogę się jakoś odwdzięczyć to napisz :)

    uszatkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię przeczytać dobrą książkę:))

    OdpowiedzUsuń
  17. jesli lubisz czytac to moge Ci polecic ksiazke ''BEZ SLADU'' Braclay Linwood, jest wspaniala po prostu wciaga na maxa :) http://oliilui.blogspot.com/2013/08/bez-sladu-by-oo.html to jest link do recenzji tej ksiazki, naprawde polecam ja przeczytac, bo jest wspaniala, nie da sie przewidziec dalszych losow bohaterow, wciaga i zaciekawia :)

    oliilui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog i post^^
    Świetna piosenka *.*

    Obserwuję:

    Zapraszam do mnie*.*
    http://agnieszkaagness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. kocham czytaać :3


    klikniesz w banner Vintage Shop?
    http://little-crazy-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie koniecznie lubię czytać , chyba , że książka naprawdę mnie zainteresuje ;3

    http://martysia-martysiapysiakurpiel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Też przeczytałam tylko mały pagórek. Taki Pagórek na jakim mieszkał pan Bilbo Baggins (: Chciałabym mieć więcej czasu na czytanie...

    www.realizuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie nn! xD zapraszam ;)
    wzielonejtrawie.blogspot.com

    dziękuję ci za tą piosenkę na dole, już jest na moim fonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tam uwielbiam czytać, ale górą książek też nie mogę się pochwalić. Jednak trochę ich w swoim życiu przeczytałam :) Zapraszam do mnie, pozdrówki: klaudyynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kocham książki. To prawda, zabierają dużo czasu, ale z drugiej strony, jeśli umiemy sobie dobrze zaplanować czas, to starczy go i na książkę, i na sport, i na spotkania ze znajomymi, a mi udaje się jeszcze wieczorem obejrzeć serialik. Także czytajmy, bo książki kształtują wyobraźnię, język i sposób myślenia. Pozdrawiam i zapraszam do siebie;)
    ksiazkoteka.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie nn ;)
    wzielonejtrawie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się z Tobą w 100%. Teraz coraz mniej osób poświęca czas na czytanie. Co do mnie, to jestem z osób, które uwielbiają książki :D

    http://cappiono.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie niedługo mam kolejny koncert Podsiadło. On jest praktycznie wszędzie, dlaczego się nie wybierzesz na jeden z koncertów? :P

    Nie zgodzę się z tobą, że czytanie to strata czasu. Jest to czynność równie produktywna, co uprawianie sportu. Czytanie nie rozwija naszej fizyczności, raczej poszerza sferę psychiczną, duchową. Dlatego jest produktywne. I tak jak napisałaś, poszerzamy zasób swoich słów, rozwijamy wyobraźnię, wyrabiamy sobie zdanie na dany temat, poznajemy historię i różne typy charakterów, zachowań. Ostatnio sięgnęłam po "50 twarzy Greya", podzieliłam się tym faktem z gronem ludzi na Instagramie, dostałam odpowiedź od pewnej dziewczyny, która wcale nie czyta książek: "ta trylogia jest tak świetna, że przeczytałam całą w 1,5 tygodnia". Będąc na 150 stronie, mam już wyrobioną opinię. Ta książka została napisana prostym językiem, jest przeznaczona dla prostych ludzi, mogłabym rzec, że dla sfrustrowanych czterdziestolatek. Normalnie nie wierzę, że ktoś może ogłosić tę książkę hitem roku. Nie dość, że przedstawia życie bohatera, Christiana Greya, który prawdopodobnie ma skrzywienie psychiczne i dlatego poniża swoje kobiety, ogłaszając siebie ich panem i władcą, to jeszcze dialogi są prowadzone na tak przyziemne, bezsensowne tematy, że mnie to rozśmiesza. Ta książka jest mega niesmaczna. Niestety mam taką zasadę - czytam wszystko do końca, zatem ją skończę, ale po resztę trylogii nie sięgnę. Ten tytuł jest jednym z wielu idiotycznych tytułów stojących na półkach w księgarniach czy bibliotekach, ale zachęca do jego zgłębienia ludzi, którzy wcale nie czytają książek. I to wcale nie jest takie dobre, jakby się mogło wydawać... Bo czytanie nie polega na samym akcie czytania, raczej na treści, która do nas dociera. A treść powinna być właściwa. I myślę, że jest wiele CIEKAWSZYCH i MĄDRZEJSZYCH powieści (tak, powieści) dla ludzi, którzy lubią perwersje. Serio. ;-;

    Sorry za spam. XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście czterdziestolatek-singielek. :)

      Usuń
  28. Noc na autostradzie opisana będzie w następnym poście (:

    realizuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja tam kocham czytać <3

    Jeśli masz czas to zapraszam do mnie AgaForever1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ♥ !
Zanim dodasz komentarz przeczytaj post, inaczej to nie ma sensu...
Pamiętaj o zostawieniu adresu swojego bloga, jeśli go posiadasz ; )
Nie uznaje zasady: obserwowanie za obserwowanie, jeśli naprawdę spodoba mi się Twój blog, z pewnością go zaobserwuje ; )
Jeśli chcesz dodać komentarz tylko po to, żeby zareklamować swojego bloga lepiej go w ogóle nie dodawaj...